Kazimierz Nowak jako pionier reportażu z podróży, jako eksperymentator niebanalnej turystyki, jako człowiek wrażliwy na problemy swoich czasów, w końcu jako bohater wyjątkowej książki pt. “Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd”, a teraz jako bohater imprezy regionalnej organizowanej przez Muzeum Ziemi Wałeckiej.

Już jutro o 11.30 odbędzie się wernisaż wystaw, jedna o Afryce Kazika, druga o szeroko pojetej sztuce Afryki, w rzeźbofigurkach, maskach i innych dziwadłach. Tok rozmów wybijany będzie pulsowaniem muzyki Djembe Planet z Piły, a kontemplację urozmaicą przekąski regionalne. Warto skorzystać, warto zobaczyć, warto być.
“A zatem równik mam poza sobą! Okazuje się, że można tu dotrzeć rowerem… jeśli się tylko naprawdę tego pragnie.” – K. Nowak




Gdybym miała bliżej to odwiedziłabym miejsce,gdzie się tak twórczo realizujesz:)
Przez: Asia w wrzesień 7, 2008
o 3:35 pm
Ano jestem se w Wałczu, po co zaraz o tym pisać;) Phi…
Przez: Bjarniak w wrzesień 8, 2008
o 8:37 am
a książka jest fantastyczna. szczerze polecam.
Przez: jodynka w wrzesień 8, 2008
o 10:15 am
Asiu,
może jakoś bym załatwił bezbiletową wejściówkę, coby tylko w odwiedziny na pogaduchy;)
Bjarniak,
mimo wszystko chciałem twoją obecność potwierdzić i jakoś uwiecznić;)
jodynka,
z tego co wiem to reportaże z podróży, wątków fantastycznych tam nie ma, plemiona raczej spotykał, a nie zmyślał;P
Przez: marszoblog w wrzesień 8, 2008
o 3:04 pm