Napisane przez: marszoblog | wrzesień 6, 2008

Nowak w Wałczu

Kazimierz Nowak jako pionier reportażu z podróży, jako eksperymentator niebanalnej turystyki, jako człowiek wrażliwy na problemy swoich czasów, w końcu jako bohater wyjątkowej książki pt. “Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd”, a teraz jako bohater imprezy regionalnej organizowanej przez Muzeum Ziemi Wałeckiej.

Już jutro o 11.30 odbędzie się wernisaż wystaw, jedna o Afryce Kazika, druga o szeroko pojetej sztuce Afryki, w rzeźbofigurkach, maskach i innych dziwadłach. Tok rozmów wybijany będzie pulsowaniem muzyki Djembe Planet z Piły, a kontemplację urozmaicą przekąski regionalne. Warto skorzystać, warto zobaczyć, warto być.

“A zatem równik mam poza sobą! Okazuje się, że można tu dotrzeć rowerem… jeśli się tylko naprawdę tego pragnie.” – K. Nowak


Odpowiedzi

  1. Gdybym miała bliżej to odwiedziłabym miejsce,gdzie się tak twórczo realizujesz:)

  2. Ano jestem se w Wałczu, po co zaraz o tym pisać;) Phi…

  3. a książka jest fantastyczna. szczerze polecam.

  4. Asiu,
    może jakoś bym załatwił bezbiletową wejściówkę, coby tylko w odwiedziny na pogaduchy;)

    Bjarniak,
    mimo wszystko chciałem twoją obecność potwierdzić i jakoś uwiecznić;)

    jodynka,
    z tego co wiem to reportaże z podróży, wątków fantastycznych tam nie ma, plemiona raczej spotykał, a nie zmyślał;P


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie