
…już jestem przygotowany na spływ Piławą. Rzeka pod ręką, blisko domu rodzinnego, aż wstyd, że dopiero teraz będę ją poznawał lepiej. Większość miejscowości przy rzece, nie jest dla mnie zagadką. Ciekawi mnie czy wody są tak spokojne, jak te na Rurzycy, czy może będzie więcej przygód i przeszkód, na co po cichu liczę. Na ile ta rzeka zastąpi tegoroczny głód Drawy – nie wiem…



A ja tradycyjnie przed większą wyprawą chory i w złym nastroju:] Już ja dam wam popalić hehe;]
Przez: Bjarniak w lipiec 22, 2008
o 1:14 pm
Będzie dobrze Pablo!
Odcinki krótkie, jedzenie dobre, spanie przy ukochanej, czego chcieć więcej:)
Przez: marszoblog w lipiec 22, 2008
o 1:18 pm
Już po:) Osobiście wróciłem bogatszy o trójkę przyjaciół:) Dzięki Ci Karolu za zorganizowanie tego spływu. Było fantastycznie. Czekam na notkę;)
Przez: Bjarniak w lipiec 27, 2008
o 2:26 pm