Napisane przez: marszoblog | kwiecień 23, 2008

Dean Karnazes

“Spałem w biegu. Nagle się obudziłem i stwierdziłem, że wciąż biegnę. A najdziwniejsze jest to, że czuję się tak jakbym naprawdę uciął sobie drzemkę” – te słowa wypowiedział Dean Karnazes podczas swojego 350-milowego biegu.

Dean należy do zespołu The North Face, w ostatnich dniach biegł z ogniem olimpijskim, jest z pewnością jednym z najmocniejszych biegaczy. Zaliczył około 50 maratonów w życiu, oraz wygrał kilka biegów na 100 mil. Łączy mnie z nim tylko jedno, Dean również pisze bloga.

Oto próbka możliwości zawodnika:


Odpowiedzi

  1. Dla mnie najlepszym w bieganiu na długie dystanse był Forrest Gump i tylko jemu kibicuje :)


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie