Przypadek 11: Więcej zatroskanych osób, które mylą rozciąganie ze skurczami i śpieszą z pomocą, ważną i doraźną.
Przypadek 12: Biegacze to nie palacze, tym bardziej w trakcie treningu, także nie pytajmy czy papieroskiem taki może poczęstować, życzliwie obsłużyć obcego raka, bo ludzkim prawem odmówimy.
Przypadek 13: Więcej klaszczących zakonnic, co prawda te reakcje należą do rzadkich, ale i kobiety duchowne mają wyrobiony smak i cieszą oko opinającym strojem biegaczy.
Przypadek 14: Mniej pomysłowych szczyli, którzy myśląc, że musimy uzupełniać płyny rzucają butelkami, po pierwsze te po piwie i tak się nie nadają, po drugie łatwiej chyba podać.
Przypadek 15: Podczas treningu wzdłuż linii tramwajowej motorniczy zwalnia swój wehikuł do tempa biegacza, zaczyna od rutynowych pytań o starty i tym podobne, po czym pyta czy może biegnący ma ochotę się pościgać, niestety nie daje szans i przyspieszając odjeżdża!
Przypadek 16: Biegacz mijając klub z discograniem usłyszał słowa zapowiadacza wolnych songów „brawa dla biegacza!”, co zaowocowało największym aplauzem w karierze, większym niż na zawodach.
Przypadek 17: Więcej biegaczy wzajemnie się pozdrawiających, to motywuje i cieszy, zwyczaje z górskich szlaków dobrze wprowadzić do naszych zachowań treningowych.
Przypadek 18: Więcej pań tłumaczących swoim psom, że „- Spokojnie, pan nie biegnie za mną”, na co pociechy reagują brakiem reakcji na nas
Przypadek 19: Ciekawi są panowie krzyczący, że „- Bieg z rana jak śmietana!”, ale dzierżący w rękach buteleczki bynajmniej nie z kefirem.
Przypadek 20: Na koniec drugiej serii opowieść chwytająca za serce, w trakcie rozgrzewki z podpórką na drzewie, biegacza mija babcia z wnuczkiem, ten zainteresowany pyta opiekunkę, dlaczego pan pcha drzewo?, na co babcia, że to takie ćwiczenie jest tylko, malec zainspirowany podbiegał do następnego drzewa i powielał ruchy sportowca, jak tu nie trenować zatem, jak nie biegać?
Categories:
Tags: bieganie, codzienność, epitety, kwiatki, odzywki, potyczki, przypadki, słówka, zaczepki