Gdyby nie ta witryna treningi byłyby dla mnie wróżeniem z fusów. A tak wiem jaki kilometraż wyszurałem biegnąc, wiem jakim tempem, co mierzę stoperem i dzięki temu kontroluję postęp. Jestem pewny, że w przypadku reklamy skierowanej do biegaczy, Google posłużyłby się hasłem “biegaj z nami”, parafrazując nazwę popularnej strony w sieci. Dla osób, które nie znają: Polecam!, post całkiem suchy, ale agitować do dobrych rzeczy trzeba, także pozwoliłem sobie na chwilę słabości.
Oto screen z dzisiejszego wybiegu.
Korzystacie z tego programu?



a ja korzystam z mpap24.interia.pl :-)
i moj podstawowy bieg wyląda tak: http://agressiva.fastom.pl/bieg.jpg
co daje łącznie 10km, mniej wstyd biegać…
Przez: radecki w kwiecień 1, 2008
o 12:08 pm
Chyba, że w wb2, ja ogólnie wolę biegać krótsze, ale szybsze, plus ostatnia prosta ile natura dała;)
Przez: marszoblog w kwiecień 1, 2008
o 6:15 pm
pewnie! napisałem to ze swojej perspektywy :-)
sciezki biegowe napieraczy krzyżują się, dziś minęłem się z Kuertim na przebieżce -haha.
Przez: radecki w kwiecień 1, 2008
o 7:39 pm